Wizyta w ambasadzie

Wiele osób ma obawy związane ze swoją pierwszą wizytą w ambasadzie. Jak to naprawdę będzie wyglądało, czy tak strasznie jak to opowiadają znajomi? czy będą długie kolejki? A wcale nie ma się czego obawiać.

Na przykładzie wizyty w ambasadzie w Warszawie.

Znając procedury umawiania się na wizytę zostajemy zapisani na konkretną godzinę, na którą mamy się stawić do ambasady. Po przyjeździe na miejsce stajemy w kolejce, która utworzyła się z osób, które są zapisane na godziny wcześniejsze albo za osobami, które zniecierpliwione dojechały chwilę przed czasem. Należy od razu przyszykować paszport, dowód wpłaty opłaty wizowej!, dokumenty do ubiegania się o wizę. Z tą opłatą wizową niekiedy bywają wpadki. Gdyż jeśli udamy się na pocztę np. 18 lutego i zapłacimy opłatę, która obowiązuje dopiero od 20 lutego i jest niższa o 20zł. od tej, która obowiązuje do 19 lutego, to pani, która sprawdza przed wejściem dokumenty może kazać dopłacić różnicę między kursami, ponieważ dla niej najważniejszy jest stempelek, a właściwie data jaka na nim widnieje. Niewiarygodne? Niestety takie rzeczy się zdarzają.

Kiedy już wystoimy te kilkanaście minut w kolejce i zostaniemy wpuszczeni do środka przejdziemy kontrolę bezpieczeństwa, która jest podobna do procedur obowiązujących na lotnisku. Elektronikę będziemy musieli oddać do przechowalni, bo na teren ambasady bezwzględnie nie ma możliwości wniesienia elektroniki oraz przejdziemy przez bramkę bezpieczeństwa. Czasami możemy być poproszeni o podciągnięcie nogawek jeśli są luźne, aby straż sprawdziła czy nie ukryliśmy tam czegoś niebezpiecznego.

Jeśli udało już nam się przebrnąć przez kontrolę bezpieczeństwa po przejściu korytarzem dojdziemy do osób, które sprawdzają poprawność wypełnionych druków wizowych, a w razie jakiś błędów będziemy musieli napisać wszystko od nowa ręcznie. Jest to dobre, ponieważ nie stracimy wtedy opłaty wizowej, która nie należy do najniższych. Podczas gdy dopiero po zejściu do właściwego pomieszczenia okazałoby się, że na formularzu jest błąd, to tam raczej nie będzie już możliwości nic zmienić.

Następnym przystankiem będzie okienko. Porównywane przez wiele osób do tych na poczcie. Tam sprawdzani jesteśmy pierwszy raz w systemie oraz pracownicy ambasady upewniają się, czy na pewno ubiegamy się o właściwy rodzaj wizy. Kiedy okaże się, że wszystko jest w porządku dostaniemy numerek i możemy usiąść w poczekalni i czekać na swoją kolej do rozmowy z konsulem. Niestety to prawda, że czekanie może być bardzo czasochłonne. Jednak warto swoje wyczekać, jeśli mamy tą wizę otrzymać.

Ostatnim przystankiem jest już rozmowa z konsulem. Od niej zależy tak naprawdę wszystko. Jeśli dokumenty są wypełnione zgodnie z prawdą i prawidłowo pod względem formalnym, a po wcześniejszym wywiadzie środowiskowym nie widzimy jakiś przeciwności przez które tej wizy byśmy mogli nie uzyskać, to można być dobrej myśli. W razie kiedy okazuje się, że nie znamy angielskiego, a konsul niestety polskiego, to zostanie poproszony tłumacz.

Ważne
Procedury w Krakowie mogą się nieco różnić od tych w Warszawie.

 

-----------------
Coś nie tak?
Czy powyższe informacje są prawidłowe? Czy powyższe informacje są pełne? Dokładamy najwyższych starań, aby informacje w serwisie AboutAmerica.pl były jak najbardziej rzetelne. Jeżeli znajdziesz w tym artykule jakikolwiek błąd/nadużycie lub nie znajdziesz szukanych informacji wyślij nam taką informację poprzez formularz dostępny w dziale kontakt // Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. // - Dziękujemy.

Źródła
Zasoby własne

Autor:
Redaktor Naczelny

 

Komentarze 

 
0 #1 boni 2011-04-27 14:29
Witam!Jeśli ktoś wygrał na Loterii Wizowej i idzie na rozmowę z konsulem musi iść z całą rodziną? I czy za każdego członka rodziny płaci 880$? Jest to dla mnie straszne jeśli coś mu nie spasuje to tracę 4X880$? Proszę mi to wyjaśnić.Będę wdzięczna.
Cytować
 

Dodaj komentarz

Komentarze dodawane są od razu i automatycznie, jednak dodając je zgadzasz się z postanowieniami w regulaminie.

Kod antysapmowy
Odśwież

...
agencja pr - strategie marketingowe - śmieciarka - zakłady bukmacherskie - Hel noclegi pensjonaty