Ludzie

Ludzie

Jak wiadomo USA to kraj wielo-kulturowy. Tym dalsze pokolenie, tym różnice się zmniejszają, imigranci się amerykanizują, pozostają jednak drobne, prawdziwe stereotypy.
Oto podstawowe cechy mieszkańców:

Afroamerykanie: To, co niektórym może rzucać się w oczy to między innymi to, że AfroAmerykanie są bardzo energiczni i podczas rozmowy wyrażają emocje całym swoim ciałem. Są przy tym także głośni i weseli.

Azjaci: Są najmniej wygadani, spokojni i wyciszeni. Prowadzą zwykle spokojne życie i nie wyrażają zbytnio swoich emocji. Ich sukces zawdzięczają wytrwałej pracy i brakiem kombinowania.

Hindusi: Idealnym stereotypem tych ludzi jest taksówkarz i sprzedawca w sklepie, bo tymi zawodami najczęściej się zajmują. Mogą się szybciej denerwować, jednak są spokojni.

Latynosi: Bardzo otwarci, pomocni i także głośni. Stereotypy stereotypami, ale to niektóre są prawdziwe. Z natury czarujący i uprzejmi w stosunku do kobiet.

Indianie: Współcześnie stanowią mieszankę etniczną, kulturową, językową i religijną z większym lub mniejszym wpływem elementów pochodzenia euro-amerykańskiego.

Jak ubierają się Amerykanie?

Na pewno bardziej swobodnie niż Polacy. Nie przykładają aż tak wielkiej wagi do tego co na sobie noszą. Oczywiście wychodząc do pracy, na spotkania biznesowe czy rodzinne, imprezy do klubów ubierają się bardziej aby dopasować do danego miejsca oraz wymogów jakie tam panują, o tyle w czasie kiedy mają wolne, to preferują jednak ubrania bardziej luźne. Nikogo nie może zdziwić widok Amerykanina, który w dresie idzie do sklepu na zakupy czy na spacer albo jadąc swoim Mercedesem wygląda jakby go ukradł ponieważ nie ma na sobie drogiej marynarki tylko przeciętne ubrania.

W USA ubrania są dużo tańsze niż w Europie, więc nie odczuwają oni aż tak wielkiego popytu na markowe ciuchy, bo po prostu nie odbiegają one aż tak bardzo od cen innych, szczególnie jeśli niektóre znane marki mają swoje butiki w outletach.

Ze względu na to, że w Stanach Zjednoczonych dominującym gatunkiem muzycznym jest hip-hop młodzież wybiera ten styl ubierania, a już na pewno Afroamerykanie dla których ten rodzaj muzyki jest jednym z bardziej istotnych. Młode dziewczyny w większości są przyzwyczajone do dbania bardzo o wygląd, być może przybyło to wraz z napływem ludności z Ameryki Południowej gdzie dziewczyny od 15 roku życia są traktowane jak kobiety i zmieniają swój styl ubierania z „dziewczęcego” na „kobiecy”, co dla nas jest dziwne i oburzające niekiedy, kiedy widzimy nastolatkę z wielkim dekoltem i krótką spódniczka oraz wysokimi szpilkami. Nieco starsze dziewczyny ubierają się już w sposób mniej wyróżniający. Noszą zwykłe jeansy, t-shirty i adidasy.

Dużo ludzi także bardziej przykłada się do swojego stylu np. rockowego.

Czy nasze wyobrażenie o amerykanach jest właściwe? Czy pokrywa się z rzeczywistością?

Amerykanie są bardzo komunikatywni i przyjaźnie nastawieni do ludzi. Wygląda to jakby od dziecka byli szkoleni w zakresie komunikacji interpersonalnej. Są bardzo otwarci i chętnie pomagają, kiedy na przykład zapytamy o drogę. Lubią się uśmiechać podczas rozmowy. Jest to może swoją drogą prawie jak nawyk, ale na pewno pozytywnie oddziałuje na rozmówcę i sprawia, że konwersacja jest bardziej luźna i zaczynamy odczuwać w jakimś stopniu więź.

W USA duży nacisk kładzie się na relacje z drugim człowiekiem, co później widać podczas negocjacji czy rozmów. Nie mają problemów z nawiązywaniem znajomości i są dość bezpośredni w relacjach. Będąc na przykład w sklepie nie można narzekać na brak pomocy oraz to, że nikt nie będzie się nami interesował. Od razu wchodząc do sklepu usłyszymy magiczne „Hi. How are you?”, nie minie chwila a ktoś do nas podejdzie. Zostaniemy także dokładnie wypytani o to, czego szukamy, skąd jesteśmy i będziemy mogli trochę poopowiadać o sobie.

Niektórym kobietom może to przeszkadzać, ze względu na różnice kulturowe między Polakami, a Amerykanami, że podczas spaceru któryś z kierowców naciśnie wiele razy klakson, będzie się uśmiechał, krzyknie „you are so beautiful” etc. Nie można od razu wiązać z tym negatywnych emocji, ponieważ zakończy się tylko na słowach i osoba pojedzie dalej. Kwestia wychowania. W Europie jesteśmy na pewno lepiej wychowani, ale i mniej luźni.

Ważne:

To, czego brakuje w Polsce to głównie sytuacje, gdy idąc ulicą, mijając kogoś, zawsze powiemy “hi”. Tak samo innych miejscach. Przykładowo u nas jadąc w windzie, każdy w milczeniu patrzy w sufit. W USA witamy i się żegnamy, możemy także chwilkę pogadać.

 

-----------------
Coś nie tak?
Czy powyższe informacje są prawidłowe? Czy powyższe informacje są pełne? Dokładamy najwyższych starań, aby informacje w serwisie AboutAmerica.pl były jak najbardziej rzetelne. Jeżeli znajdziesz w tym artykule jakikolwiek błąd, wyślij nam maila z taką informacją na adres Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. - Dziękujemy.

Autor:
Administrator i Redaktor Naczelny

 
Long Distance Phone Cards - Przeprowadzki - materace tempur - Sklep medyczny - słowacja